-
Ile czasu spędzamy w ciągu dnia w pomieszczeniach zamkniętych? Około 80%. Oczywiście nie każdy, ponieważ jest to uzależnione od tego jaką mamy pracę. Jednakże te 80% jest i tak bardzo dużo.
Jeśli nie jesteśmy alergikami to nie mamy się, aż tak co martwić, że pomieszczenia w których się znajdujemy ma powietrze w “nie najlepszym stanie”. A jeśli nie jesteśmy alergikami to możemy się niemi stać ze względu na ciągłe przebywanie między roztoczami kurzu, bakteriami, wirusami, zarodnikami pleśni.
Zapewne nawet nie zdajemy sobie sprawy z tego, że np. w naszym pokoju znajduje się tyle małych żyjątek które nie są pozytywne i które mogą wyrządzić naszemu organizmowi szkodę. A jakie mogą być skutki przebywania w takim pomieszczeniu dla naszego organizmu? Mianowicie:
- obniżona odporność na infekcje grzybicze
- senność
- ból głowy
- podrażnienie gardła, nosa i oczu
- rozdrażnienie
A w najgorszych przypadkach może doprowadzić do:
- astmy
- nieżyt nosa
- zapalenie zatok
- zapalenie oskrzeli
Nie piszę tego aby Was straszyć czy też reklamować oczyszczacze powietrza, ale po to aby otworzyć Wam oczy na niebezpieczeństwo jakie jest w powietrzu w naszym mieszkaniu lub innym zamkniętym pomieszczeniu. Oczywiście nie mówię abyśmy kupili sobie taki oczyszczacz do pracy bo to powinien zrobić szef, ale własne mieszkanie moglibymy zaopatrzyć w takie urządzenie. Zapewniam, że wydane pieniądze nie pójdą w błoto

